Obserwuję, myślę, piszę

Strona główna » Internet » Zmiany nie zawsze są dobre…

Zmiany nie zawsze są dobre…

Na blog eLady trafiłam znacznie wcześniej niż dziewczyny dostały nagrodę za najlepszy firmowy blog.  Trafiłam i zostałam – wrzucony do czytnika Googla był czytany przeze mnie niemal na bieżąco, a czasem także komentowany.

Kilka tygodni odeszła z niego jedna z autorek – Asia – pisała, że ma inne plany rozwoju. Na jej miejsce przyszła Achajka. I nagle, z dnia na dzień, eLady stało się całkiem innym blogiem. Powoli nie znajduję już tam wpisów, które zajmują mnie. Nie mam też niczego, co mam ochotę skomentować. Nie, nie chodzi mi o to, że Achajka pisze gorzej. Po prostu pisze inaczej – porusza inne tematy, ma także pewien sposób pisania, który mi nie pasuje. I tak blog, który czytałam przez wiele miesięcy, dziś wyleciał z czytnika. To pierwszy od wielu miesięcy aktywny blog, który usuwam.

Szkoda, bo podejrzewam, że takich czytelniczek, które głównie czytały na blogu Asię, pewnie jest więcej. I podejrzewam, że dla nich także ten blog coś stracił.

Czy można było temu zapobiec? Asia pewnie miała powody, by odejść, więc zatrzymanie jej chyba nie jest żadnym pomysłem. Może znalezienie osoby, która pisze podobnie? A może właścicielkom eLady chodziło o jakąś odmianę, o przyciągnięcie do bloga, a za tym także do sklepu, innych osób?

PS Na Comedy Central leci Saturday Night Live… Tylko dlaczego w czerwcu dają odcinek bożonarodzeniowy??

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: